Domiar za goliznę

Dodano:
Do 93 proc. wzrośnie we Francji podatek od dochodów z filmów pornograficznych. W ten m.in. sposób konserwatywny francuski rząd Raffarina chce walczyć z pornografią.
"Chcemy sprawić, żeby ten sektor był finansowo nieatrakcyjny, zniszczyć rentowność i zniechęcić przyszłych inwestorów" - powiedział w piątkowym dzienniku "Le Figaro" reprezentujący rządową koalicję deputowany Charles de Courson. Nie zgadza się on z niektórymi partyjnymi kolegami, którzy opowiadają się za całkowitym zakazem filmów pornograficznych w telewizji.
Nowy podatek ma obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku.
Obecnie producenci, dystrybutorzy i właściciele kin pornograficznych są we Francji obciążeni, jak wszyscy inny przedsiębiorcy, 33-procentowym podatkiem. Do tego płacą 33- procentowy podatek specjalny - teraz ma on być podniesiony do 60 proc. Oznacza to, że francuskim przedsiębiorcom z branży pornograficznej zostanie na rękę 7 proc. dochodów.
Prawicowy rząd nie przepuści również pornografii importowanej. Dystrybutor filmu długometrażowego będzie musiał zapłacić podatek w wys. 91 470 euro. Za film krótkometrażowy - połowę tej kwoty.
em, pap
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...